Header

Display_guest-234-m
GOŚCIE

Jacek Borcuch

Reżyser, aktor

Droga artystyczna Jacka Borcucha jest nieustannym poszukiwaniem odpowiedzi na pytania dotyczące ludzkiej egzystencji. Zapoczątkowało ją aktorstwo, z czasem zastąpione przez filozofię - furtkę do pogłębiania wiedzy, rozszerzania percepcji i... eksperymentów.

Muzyka jest obecna w jego życiu od wczesnego dzieciństwa, kiedy poznawał klasykę, ucząc się gry na fortepianie, by w późniejszym czasie odkryć piękno nowoczesnych dźwięków. Aktualny etap - reżyseria, jest logiczną konsekwencją obranej w przeszłości drogi. To dziedzina spajająca w jedność nabyte dotychczas umiejętności i atuty twórcy, która daje mu możliwość przedstawienia szerokiej publiczności swoich autorskich wizji.

Jacek Borcuch jest reżyserem i scenarzystą czterech filmów fabularnych, w tym debiutanckiego „Kallafiorra” i „TuliPanów”. Jego trzeci film, „Wszystko co kocham” - sensacja Festiwalu Sundance - ma na koncie liczne nagrody i wyróżnienia na międzynarodowych festiwalach, a w 2011 roku został polskim kandydatem do Oscara.Czy kilka sekund - realnych i policzalnych - może mieć wpływ na nasze życie...?” O ile odpowiedź na tak postawione pytanie wydaje się oczywista: „tak, może mieć nie tylko wpływ, ale kompletnie je zmienić”, o tyle już odpowiedź na drugie pytanie nie jest już taka oczywista: „Jak może je zmienić...?” Moment, w którym zaczynamy zastanawiać się nad odpowiedzią, to moment, w którym zaczyna się pasjonująca podróż. Podróż w nieznane, podróż w odległe regiony wyobraźni, gdzie przewodnikiem jest intuicja i instynkt. Dialektyczne potraktowanie tego dylematu może wydać się nieco banalne, a  może nawet naiwne, ale zanurzenie go w prawdziwym, fizycznym i psychicznym życiu wynosi go w przestrzeń istotną, a w przypadku tej konkretnej historii -  fundamentalną. „Nieulotne” to współczesna próba przyjrzenia się kondycji ludzkiej w skali mikro. Oczami młodych ludzi obserwujemy powolny rozkład ich pozornie uporządkowanego świata. Widz zostaje postawiony w sytuacji emocjonalnie zależnej od losu bohaterów - nie nachalnie, po prostu w oparciu o współodczuwanie, chęć zrozumienia. Razem z nimi, a właściwie dzięki nim, mamy okazję sami stanąć naprzeciw własnej natury i zadać kolejne pytanie, które zostanie bez odpowiedzi.

Jacek Borcuch weźmie udział w panelu dyskusyjnym „Współpraca kompozytora z reżyserem w produkcji filmowej\".

 

 

 

 

 

Serwis transatlantyk.org używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. ZAMKNIJ